Lunatic Soul to solowy studyjny projekt muzyczny za którym ukrywa się Mariusz Duda, polski muzyk, wokalista i multiinstrumentalista, lider progrockowego Riverside. Powołany do życia w 2008 Lunatic Soul miał być odskocznią od muzyki macierzystego zespołu, ale przede wszystkim polem eksploracji innych terytoriów muzycznych.

Duda, jako główny kompozytor w Riverside, nie chciał powielać tych samych muzycznych tematów, w Lunatic Soul postawił więc na muzykę tylko o rock zahaczającą. Zainspirowany twórczością takich artystów jak Dead Can Dance, Hedningrana, Mike Oldfield czy Peter Gabriel, Mariusz Duda stworzył swój własny oryginalny muzyczny świat eksplorując terytoria muzyki ilustracyjnej, orientalnej, folkowej, jak również elektroniki i ambient. Jednym z najbardziej charakterystycznych znaków rozpoznawczych Lunatic Soul jest brak gitary elektrycznej (jej dźwięki artysta imituje dźwiękami gitar basowych i klawiszy) oraz tematy tekstów związane z podróżami w zaświatach. Okładki płyt charakteryzują się specjalnym „wężowym” symbolem LS umieszczonym na środku oraz różnymi kolorami.

Do tej pory ukazało się sześć albumów Lunatic Soul. Na najnowszym, siódmym, zatytułowanym „Through Shaded Woods”, Duda poszerza swoje muzyczne terytoria o klimaty związane z mrocznym skandynawskim i słowiańskim folkiem, nawiązując do takich zespołów jak Heilung czy Warduna, ale we własnym charakterystycznym „lunatikowym” stylu.

Urodziłem się w małej miejscowości na północnym wschodzie Polski, na Warmi i Mazurach, w krainie polskich lasów i jezior – mówi Duda – i chyba tak naprawdę zawsze chciałem stworzyć album przesiąknięty muzyką kojarzący się z przyrodą, z lasem. Taka okazja zdarzyła się teraz. A skoro przyroda i las, to nie wyobrażałem sobie w takiej muzyce za dużo elektroniki. Chciałem dosłownie i w przenośni „wrócić do korzeni”.

Leśne klimaty kojarzą mi się z wolnością, oddechem, tanecznym rytuałem powrotu do natury, chciałem więc, żeby na nowym albumie pojawiły się takie rytualne pierwotne tańce, szamańskie, słowiańskie i wikingowe klimaty. Chciałem to wszystko ze sobą wymieszać i wrzucić do jednego kotła. Dzięki temu „Through Shaded Woods”, to najbardziej instensywny, dynamiczny, ale też i roztańczony album w dyskografii.”

I tak oto po dosyć mocno elektronicznych „Fractured” i „Under The Fragmented Sky” otrzymujemy teraz album całkowicie pozbawiony elektroniki, gdzie postawiono przede wszystkim na „żywe instrumenty”, trans i taniec. Ciekawostką jest fakt, że to pierwszy album w dyskografii muzyka, w którym Duda zagrał sam na wszystkich instrumentach.

Tytułowe „Shaded Woods” – jak tłumaczy Duda – to nasze najgorsze traumy i koszmary. Każdy z nas ma w sobie jakieś mroki, lęki, traumy. Przejście przez przez las ma symbolizować zmierzenie się z nimi, stawienie im czoła. To próba odwagi.

Pierwotnie zakładany jako czarno-biały dyptyk Lunatic Soul rozrósł się do zaplanowanych ośmiu albumów stanowiących w całości cykl, który artysta określił mianem „The Circle of Life and Death”. „Through Shaded Woods”, album numer siedem, to tak naprawdę kontynuacja czarnego (pierwszego) i białego (drugiego) albumu.

To kontynuacja historii zawartej na dwóch pierwszych płytach. Bohater dostaje szansę powrotu do życia i jego droga w zaświatach się kończy. Ma szanse odrodzić się na nowo. Zmierza więc do punktu wyjścia, do światła. W utworze „The Fountain” następuje finałowe i symboliczne przejście na drugą stronę. „Through Shaded Woods” to kolejna płyta o podróży. Właściwie to cały cykl Lunatic Soul jest o podróży, ale ta część jest wyjątkowa i chyba najważniejsza ze wszystkich, bo opowiada o odnalezieniu światła, o przezwyciężeniu mroku.

Mariusz Duda, znany z tego, że w swojej muzyce zawsze przemyca wątki biograficzne, najwyraźniej mroczny czas ma już za sobą. W jego muzyce można znaleźc coraz więcej optymistycznych aspektów.

Through Shaded Woods” W pewnym sensie stanowi negatyw do czwartego, granatowego albumu – „Walking on a Flashlight Beam”, gdzie bohater mierzy się z samotnością, depresją i na końcu popełnia samobójstwo. Tutaj mamy akt odrodzenia, który symbolizuje drugą szansę. Wierzę, że z każdej, nawet najgorszej życiowej sytuacji jest jakieś wyjście. Chciałbym, żeby ten album był taką pomocną dłonią, kołem ratunkowym, dla tych wszystkich, którzy nie radzą sobie z własnymi lękami.

Ciekawym zabiegiem technicznym jest stopniowe, w miarę rozwoju historii, „rozjaśnianie się” muzyki na płycie. Po charakterystycznym wstępię „Navvie”, (Pisane po polsku „Nawie”, po angielsku „Nav” to słowiańskie zaświaty) otrzymujemy najbardziej instensywne i gęste „The Passage” i tytułowy „Through Shaded Woods”, by potem przez melodyjny, transowy, nawiązujący do Dead Can Dance „Oblivion” dojść do punktu kulminacyjnego w postaci najdluższego na podstawowej płycie „Summoning Dance” i swoistego wybrzmienia w postaci finałowego „The Fountain”.

mariusz duda

jako lunatic soul

  • 2008 – Lunatic Soul
  • 2010 – Lunatic Soul II
  • 2011 – Impressions
  • 2014 – Walking on a Flashlight Beam
  • 2017 – Fractured
  • 2018 – Under The Fragmented Sky
  • 2020 – Through Shaded Woods

jako mariusz duda

  • 2020 – Mariusz Duda – The Song of a Dying Memory – single
  • 2020 – Mariusz Duda – Are You Ready for the Sun – single
  • 2020 – Mariusz Duda – Lockdown Spaces
  • 2021 – Mariusz Duda – Claustrophobic Universe

z riverside

  • 2003 – Out of Myself
  • 2005 – Voices In My Head
  • 2005 – Second Life Syndrome
  • 2007 – Rapid Eye Movement
  • 2009 – Anno Domini High Definition
  • 2011 – Memories In My Head
  • 2013 – Shrine of New Generation Slaves
  • 2015 – Love, Fear and the Time Machine
  • 2016 – Eye of The Soundscape
  • 2018 – Wasteland

z meller gołyźniak duda

  • 2016 – Meller Gołyźniak Duda – Breaking Habits
  • 2018 – Meller Gołyźniak Duda – Live

udział gościnny

  • 2004 – Indukti – S.U.S.A.R.
  • 2004 – Amarok – Metanoia
  • 2014 – Mariusz Duda / Steven Wilson – The Old Peace
  • 2016 – Iamthemorning – Lighthouse
  • 2016 – Artur Szolc, Robert Srzednicki, Kris Wawrzak – Music Inspired By Alchemy
  • 2017 – Amarok – Hunt

© 2010 - lunatic soul - all rights reserved created by gregorius