lunatic soul

Lunatic Soul to projekt progresywno-rockowy, zapoczątkowany przez wokalistę i basistę zespołu Riverside Mariusza Dudę w 2008 roku.

Gdy latem 2017 roku Mariusz Duda kończył pracę nad swoim piątym solowym studyjnym albumem sygnowanym nazwą Lunatic Soul, wiedział już, że płyta doczeka się suplementu. Miał powstać mini album dopełniający muzyczną podróż, w którą udał się tworząc Fractured. Szybko jednak okazało się, że praca nad kilkoma odłożonymi pomysłami wciągnęła go tak bardzo, że ostatecznie, zaledwie kilka miesięcy od premiery poprzedniego wydawnictwa, trafia w nasze ręce nowa, w pełni premierowa płyta Lunatic Soul, zatytułowana Under The Fragmented Sky (Mystic Production/Kscope Music). Płyta, która ukazuje się dokładnie dziesięć lat od fonograficznego debiutu projektu.

Mariusz Duda uznanie i popularność zdobył jako lider zespołu Riverside, który w ciągu kilkunastu lat działalności, zyskał status jednego z najważniejszych i najbardziej cenionych zespołów z kręgu rocka progresywnego na świecie. I nawet jeśli Mariusz nie był założycielem Riverside (grupa powstała z inicjatywy perkusisty Piotra Kozieradzkiego i gitarzysty Piotra Grudzińskiego), to jednak od początku był wyraźnym liderem i głównym kompozytorem w zespole. Wszystkie teksty i historie oraz większość muzyki wypływały przede wszystkim od niego. Lunatic Soul nie narodził się więc z braku artystycznej wolności muzycznej, ale - jak określa sam muzyk - „z potrzeby eksploracji innych terytoriów muzycznych”. Chciałem więcej tworzyć i nagrywać - mówi Mariusz. Jeden zespół z autorską muzyką to było dla mnie za mało. W Riverside nie byłem w stanie przekazać wszystkich informacji.

Debiutancki album projektu Lunatic Soul (Mystic Production/Snapper Music) ukazał się w październiku 2008 roku. Jak mówi sam twórca: Nie chciałem jeszcze ani wydawać czegokolwiek pod swoim nazwiskiem, ani nagrywać dokładnie tego samego co robiłem w Riverside, narodził się więc inny projekt, bardziej wyciszony, oniryczny, ambientowy, skoncentrowany na dźwiękach orientalnych, zainspirowany takimi wykonawcami jak Dead Can Dance, Peter Gabriel czy szwedzką grupą Hedningarna. To co przede wszystkim zwracało uwagę, to że pracując nad swoją solową muzyką (wspomagany w studiu przez klawiszowca Macieja Szelenbauma i perkusistę Wawrzyńca Dramowicza, a także gościnnie biorących udział w sesji klawiszowca jego macierzystej formacji Michała Łapaja i obecnego koncertowego gitarzysty Riverside Macieja Mellera oraz Magdę i Roberta Srzednickich w roli współproducentów), zdecydował się nie sięgać po gitarę, co okazało się głównym elementem odróżniającym twórczość Lunatic Soul od Riverside.

Pomimo użycia nazwy, od samego początku jasne było, że Lunatic Soul to w pełni autorski i solowy projekt Mariusza. Podkreśla to także nazwa, której ilość liter odpowiada ilości liter w imieniu i nazwisku muzyka. Pierwotnie miał powstać tylko czarno-biały dyptyk. Jego druga odsłona, Lunatic Soul II (Mystic Production/Kscope Music), pojawiła się w październiku 2010 roku i pomimo braku koncertowej odsłony, ugruntowała pozycję projektu nie tylko na polskim, ale i światowym rynku. Na zachodni rynek album trafił dzięki kontraktowi, jaki Mariusz podpisał z uznaną nie tylko w kręgach progresywnych wytwórnią Kscope Music. Dopełnieniem czarno-białego dyptyku był wydany rok później - tylko na rynek zachodni - instrumentalny album Impressions (Kscope Music), który jak twierdzi sam twórca, był rodzajem ścieżki dźwiękowej do nieistniejącego filmu.

Wydawało się, że eksperymentalny Impressions zamknie historię Lunatic Soul, który przez kilka lat nie dawał o sobie znać. Jednak w 2014 roku Mariusz po raz kolejny zamknął się w warszawskim studiu Serakos, gdzie z towarzyszeniem Magdy i Roberta Srzednickich przy konsolecie i z udziałem Dramowicza rozpoczął pracę nad kolejnymi nowymi solowymi piosenkami.
Rezultatem był, tradycyjnie już wydany w październiku, album Walking on a Flashlight Beam (Mystic Production/Kscope Music). Jak każdy muzyk, który ma coś do powiedzenia, staram sobie wyznaczać nowe rejony muzyczne do odkrycia - mówił przy okazji premiery albumu. I nie ukrywam, że zależało mi na tym, aby zrobić nowe rozdanie. Zrobiłem trzy wcześniejsze albumy w bardzo podobnym klimacie i teraz był czas na nowy eksperyment muzyczny. Płyta okazała się odejściem od znanej z pierwszych płyt nie tylko estetyki muzycznej - rezygnacja z folkowych naleciałości, na koszt większej roli instrumentów elektronicznych - ale także przynosiła nową tematykę. Pierwsze dwie płyty (których dopełnieniem był instrumentalny Impressions ), były historią o podróży w zaświaty, dla której inspiracją była śmierć kliniczna matki artysty. Walking on a Flashlight Beam mówiła o próbie zmierzenia się z tematem depresji i samobójstwa.

Jak się miało okazać, płyty Lunatic Soul - które od strony graficznej łączył przedstawiony na różne sposoby znak graficzny „LS” - zaczęły układać się w cykl, który sam artysta nazwał The Circle of Life and Death. Ich kolejną odsłoną okazał się wydany w 2017 roku album Fractured (Mystic Production/Kscope Music). Traumatyczne przeżycia jakich artysta doświadczył w ostatnich latach (śmierć ojca i przyjaciela z zespołu), sprawiły, że nowe utwory okazały się opowieścią o żałobie i próbie przetrwania po stracie bliskich osób. Mariusz przyznaje, że temat śmierci jest jedną z jego fascynacji. Sen, śmierć, mrok, choroby psychiczne, zamknięcie się przed całym światem - to moje główne klimaty poruszane zarówno w Riverside jak i Lunatic Soul. Fractured okazał się także kolejnym krokiem na drodze muzycznego rozwoju Lunatic Soul. Brzmieniową paletę, w kilku momentach płyty, wzbogacił saksofon (na którym zagrał Marcin Odyniec), a co jeszcze bardziej imponujące, w dwóch utworach - Crumbling Teeth and the Owl Eyes oraz A Thousand Shards of Heaven - pojawiła się orkiestra symfoniczna Sinfonietta Consonus Orchestra pod batutą Michała Mierzejewskiego.

Tak jak Impressions dopełniał historię o podróży w zaświaty zawartą na dwóch pierwszych płytach, tak Under The Fragmented Sky jest uzupełnieniem opowieści o żałobie i próbie radzenia sobie po śmierci bliskich. Jeszcze przed premierą albumu Mariusz mówił: „Under The Fragmented Sky” będzie suplementem do „Fractured", bo w większości powstawał podczas sesji do „ Fractured”, ale dopieszczałem go w studiu Serakos głównie teraz - pomiędzy grudniem 2017 a lutym 2018. Mówię o nim, że to mini album, ale tak naprawdę będzie zawierał 36 minut całkowicie premierowego materiału, a w dzisiejszych czasach to u wielu wykonawców normalna długość płyty. Nowy album będzie w większości instrumentalny, ale pojawią się na nim dwie piosenki. Wyszła mi bardzo spójna i piękna płyta. Intymna, nastrojowa, mocno filmowa, inna niż „Fractured" i inna niż wszystko, co było do tej pory, ale jednocześnie bardzo „lunatikowa”.

Na tym jednak historia Lunatic Soul się nie kończy. Jak zapowiada Mariusz, cykl The Circle of Life and Death będzie składał się z ośmiu płyt. W zależności od tego po której stronie się znajdujemy, czy życia czy śmierci, następuje przewaga albo elektroniki albo instrumentów etnicznych.
W przyszłości czekają nas jeszcze dwa główne albumy, jeden po stronie życia, drugi po stronie śmierci. „Under..." jest w sumie takim tworem pomiędzy.

Pozostaje więc czekać na kolejne momenty wytchnienia w zajętym grafiku Riverside i mieć nadzieję, że wzorem projektu Meller Gołyźniak Duda, z którym w 2016 roku wydał album Breaking Habits (Rock Serwis), Lunatic Soul także w końcu doczeka się koncertowej odsłony. Pytany o to z niezwykłą konsekwencją przez fanów i dziennikarzy, ten - wbrew tematyce jego twórczości, na co dzień niezwykle miły i pogodny artysta - zawsze z uśmiechem odpowiada: Być może.

MICHAŁ KIRMUĆ

mariusz duda

lunatic soul

  • 2008 - Lunatic Soul
  • 2010 - Lunatic Soul II
  • 2011 - Impressions
  • 2014 - Walking on a Flashlight Beam
  • 2017 - Fractured
  • 2018 - Under The Fragmented Sky

riverside

  • 2003 - Out of Myself
  • 2005 - Second Life Syndrome
  • 2007 - Rapid Eye Movement
  • 2009 - Anno Domini High Definition
  • 2013 - Shrine of New Generation Slaves
  • 2015 - Love, Fear and the Time Machine
  • 2016 - Eye of The Soundscape

meller gołyźniak duda

  • 2016 - Meller Gołyźniak Duda - Beaking Habits

gościnnie

  • 2004 - Indukti - S.U.S.A.R.
  • 2004 - Amarok - Metanoia
  • 2016 - Iamthemorning - Lighthouse
  • 2016 - Artur Szolc, Robert Srzednicki, Kris Wawrzak – Music Inspired By Alchemy
  • 2017 - Amarok - Hunt

© 2010 - 2018 lunatic soul - all rights reserved | created by gregorius